Lyrics
nie rozumiesz kiedy mowie ze jestem zmeczony
lzy w twoich oczach odbijaja jak neony sie
i nawet lustro nie usmiecha sie jak chory
pod atakiem bez obrony
zasłonięte mam zasłony no bo
nie chce więcej słońca znowu nie przespana nocka
nie spalem juz od tygodnia we krwi nie wiecej niz kropla
zasnalem znowu w brudnych ciuchach
nie mam sily jest juz szosta nie mam sily nawet w nutach
mowia mi o studiach a ja wyzionalem ducha
znowu zabij mnie moze poczuje wiecej
moze wykrwawie sie mam mazenia glowy ściętej
w4ścianach troche ciezej mi sie skupic
moze zrobie to ale po drzemce głupi
jestem głupi znowu uwierzylem w slowa ktore zaczyna mi mówic
mam za duzo mysli jestem w stanie sie w nich zgubic
przygnebiony chodze z glowa w dol jak w studni
chcialbym zeby tamte czasy z tamta miss miały mi wrócic
rozjebane białe forsy iphone 7 i sluchawki
nie dodzwonisz sie juz do mnie bo nie wpadam juz w pułapki
nie skrzywdzisz mnie nie jestem juz tym samym
nie wroce niee bo uczucia dawno zmarły
we mnie za duzo ciebie
nie czuje chemie
ja czuje sie zle
Track Details
Release Date
2026-05-16
℗ 2026 Jebac Emofoki
© 2026 Jebac Emofoki
Comments 0
Sign in to leave a comment.
No comments yet - be the first.